wtorek, 8 marca 2016

Jeśli ziarno nie obumrze...

Mogę stracić nad głową dach
Ale odnaleźć prawdziwy dom
Dziwny to przypadek, traf
Że straty nieraz zyskiem są
Bo przewartościowują, uczą
Świadomość jest mą ucztą
Mądrośći zdobytej nikt mi nie odbierze
Chociaż nie udaję, że do mądrych należe
Ale doświadczam wiele
I niepotrzebni mi fałszywi przyjaciele!
Odejść mogą!
Zamiast słodkiego kłamstwa
Wybieram gorzką prawdę
Każdy idzie swą drogą...
Niepewne lekarstwo lepsze niż żadne (?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz