Mogę stracić nad głową dach
Ale odnaleźć prawdziwy dom
Dziwny to przypadek, traf
Że straty nieraz zyskiem są
Bo przewartościowują, uczą
Świadomość jest mą ucztą
Mądrośći zdobytej nikt mi nie odbierze
Chociaż nie udaję, że do mądrych należe
Ale doświadczam wiele
I niepotrzebni mi fałszywi przyjaciele!
Odejść mogą!
Zamiast słodkiego kłamstwa
Wybieram gorzką prawdę
Każdy idzie swą drogą...
Niepewne lekarstwo lepsze niż żadne (?)
wtorek, 8 marca 2016
czwartek, 3 marca 2016
Mam raka, ale nie cofam się nadal.
Psychicznego, rzecz jasna.
Chciałam być szczęśliwa ten jeden dzień na sto dni przed maturą.
Po prostu ładnie wyglądać... dla niego... Wystroić się jak Bijons!
Ale wyszło jak zwykle u mnie...
Sama nie wiem, czy kiedykolwiek będę serio szczęśliwa?
Głupie terminy!
To była najgorsza studniówka EVER!
Ale czegoś się nauczyłam.
Los chce ze mną grać w pokera, raz mi daje, raz zabiera.
Życie jest małą ściemniarą.
UMIERAAAAM! BEZ CIEBIEEE....
Ale wszystko ma seeens!
Spróbuj wykonać gest, nim uwierzysz, że nie warto mówić kocham...
Bo nic naprawdę nie pomoże, jeśli Ty nie pomożesz dziś miłości?
A zatem spróbuję wyznać, co czuję?
Chciałam być szczęśliwa ten jeden dzień na sto dni przed maturą.
Po prostu ładnie wyglądać... dla niego... Wystroić się jak Bijons!
Ale wyszło jak zwykle u mnie...
Sama nie wiem, czy kiedykolwiek będę serio szczęśliwa?
Głupie terminy!
To była najgorsza studniówka EVER!
Ale czegoś się nauczyłam.
Los chce ze mną grać w pokera, raz mi daje, raz zabiera.
Życie jest małą ściemniarą.
UMIERAAAAM! BEZ CIEBIEEE....
Ale wszystko ma seeens!
Spróbuj wykonać gest, nim uwierzysz, że nie warto mówić kocham...
Bo nic naprawdę nie pomoże, jeśli Ty nie pomożesz dziś miłości?
A zatem spróbuję wyznać, co czuję?
wtorek, 1 marca 2016
To dla tego...
To dla tego, który pośpieszy na spotkanie
Temu, który go szuka w niespotykanych miejscach
To dla tego, który przybędzie na zawołanie
Temu, który milczy do niego prosto z serca
To dla tego, dla którego granice nie grają roli
Gdy może stanie się solą dla zwietrzałej soli
To dlatego, który daje bezinteresownie
Dał mi ducha, gdy był koło mnie
To dla tego, który się uniży przed Najwyższym
Który nazwie go przyjacielem Swym
Po prostu Ci powiem, to co czuję
Po prostu Ci dziękuję
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)