Hmm, a co jeśli jest coś czego nie uczą nas w szkole? I nie mówię tu wcale o teoriach spiskowych i prawdziwej historii świata jak by się niektórym mogło nasuwać... Co to takiego? - spytacie. Jakiś sekret?
Nie, to coś bardzo prostego, a zarazem oczywistego. To... Miłość. Ale przecież - powiecie - są lekcje WDŻ, religii itp... a nawet na polskim mówi się o miłości. Co innego teoria, a co innego praktyka...
"Najważniejsza lekcja synu
Abyś zapamiętał
Miłości nauczyć cię
Przekaż ją, pamiętaj
Najważniejsza lekcja córko
Abyś ty umiała
Kochać kogoś z głębi serca
Miłości ufała!"
<3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz