czwartek, 17 kwietnia 2014

U horyzontów zdarzeń wszystko traci kontury, Ci którzy świecą najjaśniej blisko są czarnej dziury.



Wybaczcie mi, że ciągle męczę tym rapsodiami. Ale tekst jest świetny. Dobrze opisuje to, co teraz czuję, przeżywam.

"Dlatego lecę dziś nad miastem jak ptak
Wysoko tak , wolny jak nigdy wcześniej
Zostawiam wam ziemskie więzienie i strach
Niesie mnie wiatr, ale być jedną z gwiazd nie chcę!"   


Za bardzo inspiruje się artystami.
Za bardzo utożsamiam się z Zeusem. I innymi.


Goniłem swoje szczęście i grzęzłem coraz częściej w mule.
Kleiłem loop na pececie, zamiast wziąć samego siebie pod lupę.
Dziś czuje, że budzę się, przewartościowuję priorytety,
Resetuję grę, nie wiem kiedy wrócę - tyle miejsc muszę odwiedzić

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz