sobota, 19 września 2015

Nienormalnie o tej porze

Miałam dzisiaj kilka niesamowitych snów i zaraz po przebudzeniu wstałam z łózka i sprawdziłam, które godzina, była akurat: 4:44. Stwierdziłam, że muszę je zapamiętać najlepiej jak mogę i wysłać opis ich osobie, którą dotyczyły. Koniecznie! Natychmiast! Dlatego za 10 piąta odpaliłam kompa i napisałam kolejną wiadomość do Tau, której nie przeczyta, a tym bardziej nie odpisze. Szalona Julka. Sny były piękne, ale rano jakoś stwierdziłam, że zrobiły na mnie za duże wrażenie i były dziwne. Może niepotrzebnie je wysłałam. Zaczęłam żałować tego i tego, jaka jestem nienormalna .Bo żeby Tau wstawił zdjęcie z Tobą na fanpaga trzeba być "super normalnym" i mieć wszystkie oryginalne płyty. A co ja mogę z jednym jedynym "Remedium" i piracką płytą, na której znajduje się Graal i TRW i jest napis na niej markerem: "mój katechizm"? (To było bałwochwalstwo, którego teraz żałuję)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz