wtorek, 20 maja 2014

ZEW (czytaj aż sie zmęczysz, a nie patrzysz, jakie to długie, bo na końcu niespodzianka)

Ludziki, odzywajcie się do mnie, proszę. :)
OTWÓRZCIE SERCA! <3

-Idę zacząć potworzyyyyć, bo powoli dochodzę do siebie. (dusza mej duszy)
Jesteeeeście ze mną?!


I can't hear you!!!


Tak mi brakuje tych mądrych, intelektualnych dyskusji z ludźmi. Każdy ma jakąś historię do opowiedzenia i można się z niej nauczyć więcej niż z książki. Chciałabym rozmawiać, a nie zawsze umiem słuchać. Muszę ćwiczyć koncentracje i siłę woli.

W jedności i (re)organizacji siła. Nawet jeśli tyle ciągle w nas różnic (to nieważne, czy palisz, jaki masz kolor włosów, w jakich butach chodzisz - są zdecydowanie ważniejsze rzeczy) - to ważne by mieć wspólnego wroga, jakiś cel. I powoli dochodzić do sedna.

Bo pierwsza zasada Dyktatora, kogoś, kto chce zniszczyć naród, rodzinę od środka to: "Dziel i rządź".
A największą zbrodnią komunizmu jest utrata zaufania i miłości - to są skrzydła. Nie pozwól ich spalić wstydem... Skutki upadku są fatalne: lęk, zdrada, fałsz i śmierć. Ale i tak cierpienie ma sens.

Nie znać faktów to ignorancja, lekceważyć ludzi to arogancja. Wiara w siebie czasem zawodzi, tak samo jak w ideały - jak to połączyć?

Męstwo - mówić prawdę i iść po zwycięstwo; to z niego można czerpać powietrze, zwłaszcza dzisiaj. Chociaż natura nigdy nie była nam przeciwna i jest najlepszym lekarstwem - także na fikcyjne choroby. Och, jak chciałabym być eurydytą, byśmy nie musieli już zwracać na posadzkę ułudy, złudzeń...

TAK, na wszystko istnieje LEKARSTWO!
Wiara w LOS jest dla przegranych. Uwierz.... możesz być, kim chcesz, wystarczy, że naprawdę chcesz.
Słyszysz GŁOS? Przecież serce nie jest sprzeczne z sumieniem.

t.b.c, a teraz zmieniamy kontinuum czasoprzestrzenne!

()~~~() ->>> O ^ % ^ ~~ O ~~!~(*) <--- $ ---> ~o~ !!!~o~<3 <3 <3 >--- ??? !

Poszerzajmy horyzonty!



Jurodiwy - oldschoolowy termin z jęz. rosyjskiego, dosł. "poroniony płód". Masz już patent na siebie w przyszłośc?bo ja chyba nim jestem....

(w szkole)
Hahahaha: - no dzieci pora rozglądać się za studiami... no to kto chciałby zostać JURODIWYM? - A ile płacą, gdzie się wyjeżdza i jakie ma się gadżety? - Słono płacą, ale taka jest cena poznania faktów. - W sensie, że czytam FAKTY? - Nie, Ty je przekazujesz, a przy okazji uzdrawiasz serca i w ogóle ludzi, zrywasz maski... -To taka praca w teatrze? - Raczej pojedynek z władcą marionetek...

CO ZA CZŁOWIEK!!! Z tego profesorka...-mruknęło ____dziecko burzy

Dobra: żarty żartami i warto zatroszczyć się nieco o swój wygląd, ale nie bardziej niż zdrowie i wnętrze... Bo wszystkie porządki trzeba robić od środka okręgu do obrzeży... może to jak rzucić kamień do wody i rozchodzą się fale? Wydaje mi się, że uleczyłam już duszę, ale ciało... ciągle stroję. Wolę teraz niż leczyć się za 20 lat. "Ryzykujemy zdrowie, by zarobić pieniądze, a potem wydajemy je, by odzyskać zdrowie". A ja chcę przerwać buendne koło i naprawdę zrobić coś więcej! Zostawić ślad w historii... i niekoniecznie będzie to "histeria".

Nie oceniajcie tej piosenki pochopnie, jest porywająca. B.O.K to taki polski Slipknot, tyle że bez masek. :D Zbyt dużo agresji ciągle, ale to gniew nieskierowany na kogoś konkretnego, tylko na zachowania, słuszny gniew, ale nie zawsze dobrze wyrażony... desperacja: 


http://rapgenius.com/Bok-pl-jurodiwy-lyrics

Kiedy mówią mi: "Tak już jest" patrzę im w oczy
Tak długo aż odwrócą wzrok, bo nie znosi nikt z nich, gdy podważa się im stereotyp

I mówią z irytacją: "Co za człowiek..."
Lecz powiedzą z lękiem: "Co za człowiek?!"

Gdy podnoszę dłonie znad mojego dzieła
Największej operacji dokonanej na sobie:


Oto człowiek
!

Wybuchowa mieszanka. Bisz to dobry człowiek, ale zagadkowy i szalenie inteligentny... I łatwo można go przedawkować... Piękna bestia, oksymoron... Sam sobie przeczy.
Jednak zapowiadają się ciekawe, wielkie rzeczy...!
Wolisz patrzeć się na seans, czy brać udział w przygodzie?


BTW: SeansaSpirytystyczny to pomylona, zua płyta a mimo wszystko pełna dobrych chęci i miłości, piękna, wzruszenia... Pełna paleta barw...
Można z niej się nauczyć, jak zrobić całą płytę ("kawał naprawdę dobrej umysłowej pracy")
 w tydzień na badziewnym kompie i organizować zadania.(Łapanka. "Klawisze - Felek odnajdę do na podstawie śmierdzących fajek (...) jest na gg")
A także naprawdę dużo o życiu wrażliwego mężczyzny, który miał ciężki start w dorosłość, zawalił semestr na studiach (a dziś mgr matmy) i został samotnym ojcem, a jednak udało mu się wygrać i stać inny niż jego własny - alkoholik...(teraz wg mnie jeden z najlepszych ojców, jakich widziałam) Bo zostawił serce na "24", by być człowiekiem i chciał być "Przewodnikiem".  I najlepsze jest to, że Aleks strasznie przypomina Alę i są w podobnym wieku, a jego tato przypomina mojego... Więc wierzę, że mój tato też w końcu dorośnie i będzie (jest) najlepszym ojcem świata... A ja będę lepszą córką i też w końcu dorosnę. Chociaż cały ten rok to moja 18 i codziennie spełnia się jedno marzenie... trza uważać, o czym się marzy. "Jestem przekonany, że możemy wszystko!".
I NIE DAMY SIĘ WCIĄGNĄĆ W DÓÓÓÓŁ! Ani nie mamy zamiaru skoczyć z 10 pięter... chyba, że wbiec - z przesyłką, jak na kurierów marzeń przystało. ^^

 Dobre, żywe przykłady pociągają... ;> Nadzieja...

POLECAM: http://preorder.pl/muzyka/medium-seans-spirytystyczny
NIEZWYKŁY RAP O ZWYKŁYM ŻYCIU!  daaaj się opętać tej płycie!

A sam był opętany. 

"Opowiem Ci prostą bajkę:
Masz dobrą matkę.
Upadłem...
A Ty bądź wielki, jak Aleksander!"

Ok, robię sobie przerwę od muzyki z tekstem...
Patrz: Medium - Kalendarz...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz